ZAPISZ SIĘ do Newslettera

Facebook Linkedin English

Nowoczesna prezentacja i co warto o niej wiedzieć’

Ewa Zarzycka-Piskorz

22.12.2025

Artykuł opublikowany 2 miesiące i 13 dni temu.

Zakończyliśmy 14. edycję szkolenia ‘Nowoczesna prezentacja’. Opierało się ono w dużej mierze na poprzednim szkoleniu “Prezentacja multimedialna”. Inspiracją do zmian było to, co powiedział David JD Philips w wystąpieniu ‘ Jak nie umrzeć od Powerpointa?’ No właśnie, jak to zrobić? Poniżej zamieszczone są podstawowe zasady, o jakich należy pamiętać tworząc prezentację i tymi zasadami kierowaliśmy się w naszym szkoleniu. Pomiędzy nimi znajdują się trzy najlepsze prace jakie powstały na jego zakończenie (można je przejść przeklikując kolejne slajdy). Miały one zaczynać się od slajdu tytułowego (bez logo AGH), należało umieścić dwa slajdy, gdzie grafiki są metaforami, slajd graficzno tekstowy i slajd z danymi. Niech te prace będą inspiracją do własnych eksperymentów z formą prezentacji. 

 

O jakich zasadach należy pamiętać?

 

Dobra prezentacja zaczyna się jeszcze zanim powstanie pierwszy slajd. Kluczowe pytanie brzmi: co osoby studiujące mają zrozumieć po zajęciach i do czego ta wiedza ma im się realnie przydać. Jasno określony cel prezentacji pomaga odbierającym lepiej poruszać się po treści i od początku nadaje jej znaczenie — szczególnie wtedy, gdy materiał jest złożony lub abstrakcyjny.

 

Równie ważna jest czytelna struktura. Prezentacje, które prowadzą  po kroku — od problemu, przez wyjaśnienie, aż do wniosków lub zastosowań — są znacznie łatwiejsze w odbiorze. W dydaktyce technicznej sprawdza się wyraźne oddzielenie teorii od przykładów oraz konsekwentne budowanie narracji, która pokazuje logikę rozumowania, a nie tylko końcowe rezultaty.

Daria Wójcik, WI, w swojej prezentacji  postawiła m.in. na interesujący slajd tytułowy. Pogrubiony został na tej ‘mapie drogowej’ ten temat, którego prezentacja właśnie dotyczyła. Kolejne slajdy prowadzą przez logiczna ścieżkę od szkicu do prototypu. Grafiki przypominają odręczne rysunki. Kolor tlą i czcionki pozwolił na czytelny kontrast, który ułatwia odbiór nawet tym, którzy siedzą na końcu sali.  Slajd z QR kodem to naprawdę świetny pomysł, ponieważ rozwiązuje problem udostępnienia strony z dynamicznymi danymi przedstawionymi w aplikacji Flourish.

 

Na poziomie pojedynczych slajdów warto trzymać się zasady jednej myśli na slajd. Próba pokazania zbyt wielu pojęć, wzorów czy wykresów naraz szybko prowadzi do przeciążenia poznawczego. Jeśli treść się nie mieści, to zwykle sygnał, że warto ją rozbić na kilka prostszych slajdów, zamiast zagęszczać informacje.

 

Slajdy najlepiej spełniają swoją rolę wtedy, gdy nie powtarzają dosłownie tego, co mówi osoba prowadząca. Osoby odbierające czytają szybciej niż słuchają, dlatego długie bloki tekstu skutecznie odciągają uwagę od wyjaśnień. Znacznie lepiej sprawdzają się schematy, uproszczone wykresy, fragmenty kodu, rysunki techniczne czy krótkie hasła, które wspierają wypowiedź ustną, a czasem nawet tylko wizualne metafory, o których przecież można opowiedzieć.

 

Duże znaczenie ma także hierarchia wizualna. To, co najważniejsze na danym etapie zajęć, powinno być najbardziej widoczne. Dlatego lepiej jest nie umieszczać wszystkiego od razu tylko stopniowo dodawać kolejne elementy na slajdzie. Odpowiedni rozmiar, kontrast i ilość elementów pomagają szybciej zorientować się, na czym powinno się skupić uwagę. W prezentacjach technicznych często mniej znaczy więcej — jeden dobrze omówiony wzór bywa skuteczniejszy niż kilka pokazanych jednocześnie.

Jakub Skrzyński, WEAIiIB, w swojej prezentacji realizuje wiele z zasad jednocześnie. Wizualna spójność i minimalizm daje przestrzeń na słuchanie, a nie podążanie za zapisanym tekstem. Grafiki są w jednorodnym stylu. Dbałość o klimat tej prezentacji widać w użyciu ciemnego tła z kontrastowymi kolorami czcionki, co pozwala zobaczyć wszystko wyraźnie. Graficzna metafora robota patrzącego na swój „proces myślowy” daje dużo miejsca na rozwinięcie tematu, nie tylko przez autora prezentacji. Slajd z informacjami umieszczonymi w kole interesująco hierarchizuje i porządkuje tematy. Dane, wyodrębnione w oddzielnej ramce, przyciągają wzrok, ale nie przytłaczają ani ilością, ani kolorystyką. W tej prezentacji znakomicie czuć wizualną intuicję.

 

Warto pamiętać, że minimalizm dotyczy formy, a nie merytorycznej głębi. Ograniczenie liczby elementów na slajdzie nie upraszcza treści, lecz ułatwia jej zrozumienie. Dzięki temu osoby studiujące mogą skupić się na istocie zagadnienia, zamiast na odszyfrowywaniu slajdu.

 

Na koniec najważniejsze: slajdy mają wspierać proces nauczania, a nie go zastępować. To komentarz osoby prowadzącej, sposób tłumaczenia i dobór przykładów nadają treści sens. Dobrze zaprojektowana prezentacja jest narzędziem, które pomaga prowadzić przez materiał w sposób spójny, zrozumiały i angażujący.

Dorota Łochańska, WILiGZ, pokazała jak można wiele powiedzieć oszczędzając na tekście. Slajdy nie są przeładowane, co pomaga osobom odbierającym, które szybko mogą się zniechęcić przy nadmiarze tekstu i zadawać sobie pytanie: ‘po co mi to?’. Pomysł na tą prezentację jest ciekawy: najpierw dobre przygotowanie (metafora kasków i butów), potem potrzeby (metafora drzewa, można go zobaczyć przez piramidę potrzeb Maslowa), potem ich związek z zaangażowaniem, a na końcu realne koszty wypadków. W dalszej części tekst jest pomocniczy i nie ma tu slajdumentów. Kolory w większości mają dobry kontrast, a czcionki są czytelne.  W przypadku piramidy Maslowa widać korelację między kolorami potrzeb odpowiadającymi im opisami. Dane przedstawione są w mniej powszechny sposób, bo nie ma tu najczęstszych form, czyli słupków czy wykresu kołowego.

 

Zainteresowanym tematyką nowoczesnej prezentacji polecam wszystko o czym pisze czy mówi Nancy Duarte i co pokazuje Emiland de Cubber.

 

 

Cookie1 Cookie2
Nasze serwisy wykorzystują ciasteczka (cookies). Korzystając z nich wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki stron WWW.
Czytaj więcej