ZAPISZ SIĘ do Newslettera

Facebook Linkedin English

Jak przestrzeń wpływa na uczenie się i pracę

Agnieszka Chrząszcz

04.04.2019

Artykuł opublikowany 5 lat, 2 miesiące i 8 dni temu.

Zespół metodyczny CeLu w ramach wizyty studyjnej spędził bardzo pracowity lutowy tydzień na Uniwersytecie Northampton w Wielkiej Brytanii, podglądając jak kształcenie mieszane realizowane jest w praktyce. Wiele godzin rozmów z osobami bezpośrednio zaangażowanymi w przygotowanie i prowadzenie zajęć oraz spotkania z zespołami oferującymi wsparcie pozwoliły nam zidentyfikować wiele dobrych praktyk, które z pewnością zostaną wykorzystane w CeLu.

Jednak opowieść o uczeniu w Northampton zaczniemy od opowieści o przestrzeni. Bowiem przestrzeń fizyczna, w której pracujemy i uczymy się, ma istotny wpływ na jakość naszych działań. To nie tylko komfort, ale stymulowanie kreatywności, budowanie atmosfery i inspirowanie do działania – takie magiczne moce ukryte są w architekturze. Wpływem organizacji przestrzeni na to jak uczymy się i pracujemy zajmuje się wielu badaczy i architektów – ale nie o tym będzie ten krótki artykuł. Poniżej znajdziecie reporterski zapis tego, jak w praktyce została zrealizowana pewna idea kształcenia i transformacji społecznej.

Koncepcja nowego uniwersytetu

Historia Uniwersytetu w Northampton sięga co prawda średniowiecza, ale dopiero od 14 lat uczelnia ta znowu prowadzi studia. Nie jest to uniwersytet stricte badawczy, nadrzędnym  celem jego powołania przed kilkunastoma laty było wypełnienie luki edukacyjnej w regionie i zaproponowanie młodzieży wywodzącej się z tradycyjnie przemysłowego regionu, borykającego się ze sporym bezrobociem i wynikającymi z niego problemami społecznymi, możliwości zdobycia solidnego wykształcenia.

Blisko 7 lat temu pojawił się pomysł całkowitego przedefiniowania koncepcji uczenia na UN wraz z wizją budowy nowego kampusu uczelni na pokopalnianych terenach nad rzeką – Waterside. Wszystkie osoby zaangażowane w projekt kierowały się nadrzędną misją uczelni – inspirowania i wspierania zmian (Changemakers) – mając świadomość, że zaprojektowanie przestrzeni uczenia się i pracy będzie miało kolosalny wpływ na ludzi i sposób ich działania, zarówno studentów, jak i pracowników. Uczelnia chciała postawić na wysoką jakość kształcenia i jego innowacyjność, zaś zaprojektowanie budynków i otoczenia miało odzwierciedlać ideę kształcenia zintegrowanego, demokratycznego i dostępnego.

Na czym polegała rewolucja? Chris Powis, szef Library and Learning Services, “człowiek z wizją”, jak mówią o nim współpracownicy, wyjaśnia:

“nie chcieliśmy budować budynków czy pomieszczeń, które wspierałyby nieefektywne metody kształcenia i pracy. Dla naszych studentów wykłady nie są najlepszym sposobem na uczenie się, dlatego całkowicie zrezygnowaliśmy z dużych sal wykładowych, dla naszych pracowników zaplanowaliśmy zaś elastyczną przestrzeń do efektywnej współpracy”.

Ważne, że budynki zostały tak zaprojektowane by umożliwić adaptację do nowych potrzeb – wielki hall można szybko zmienić się w halę wystawową, a pokój spotkań staje się studiem projektowym. Elektroniczny system rezerwacji pomieszczeń umożliwia zaplanowanie swojej pracy i efektywne wykorzystanie przestrzeni, zaś wszechobecny Internet ułatwia dostęp do zasobów.

Kształcenie

Nowy kampus został zaprojektowany z myślą o aktywnym, mieszanym kształceniu czyli takim, które wykorzystuje różne metody i sposoby pracy integrując je w przemyślany sposób ze sobą. Oznacza to całkowitą rezygnację z dużych sal wykładowych, zbędnych na uczelni, która nie prowadzi wykładów. W zamian za to zaprojektowano wiele pomieszczeń, sal czy otwartych przestrzeni, które mogą spełniać wiele funkcji w zależności od potrzeb studentów i wykładowców. Słowo “przestrzeń” musi pojawiać się w tym kontekście nader często – dwa największe budynki (Learning Hub i Creative Hub) są zaaranżowane przy pomocy mebli i mobilnych ścianek czy przeszklonych sal warsztatowych, łatwych do zaadaptowania.

Mieszane kształcenie wydaje się być słowem-kluczem w tej uczelni, mieszają się formy i metody, wykładowcy i studenci, pomieszczenia i ich funkcje. Zajęcia projektowane są z myślą o tej różnorodności, bazując na aktywnym uczenie się poprzez działanie i uczestniczenie. Wiodącą metodą pracy jest Active Blended Learning (ABL), która stosowana jest na wszystkich wydziałach oraz w doskonaleniu zawodowym pracowników. Na zdjęciach możecie zobaczyć jak to wygląda w praktyce – obszerny hall Creative Hub pozwala na jednoczesne prowadzenie zajęć w grupie, pracę w parach i indywidualne uczenie się.

Uczenie się

No właśnie, co z tego mają studenci? Studenci uczą się zarówno online, jak i off-line, zgodnie z modelem Active Blended Learning (ABL). Oznacza on, że główny nacisk położony jest na uczenie się w działaniu, poprzez aktywności, projekty czy rozwiązywanie konkretnych przypadków. Aby uczyć się lepiej studenci mają szeroki dostęp do różnych form wsparcia – opiekunowie grup, facylitatorzy, mentorzy pomagają nie tylko odnaleźć się na uczelni, ale przede wszystkim wspierają w wyborze zajęć i pomagają w uczeniu się.

Jeśli chodzi o przestrzeń to studenci mają dostęp do otwartej, ogólnodostępnej, kilkupiętrowej hali w głównym budynku Learning Hub poprzecinanej miejscami do cichej pracy i spotkań, z wygodnymi siedziskami i stołami, przy których można zarówno omówić projekt, jak i zjeść lunch. Hala ta jest jednocześnie rozproszoną biblioteką, miejscem gdzie odbywają się spotkania i zajęcia, kawiarnią. Studenci mają też łatwy dostęp do zasobów gdyż cały kampus pokryty jest gęstą siecią wifi zaś 80% książek i materiałów dostępnych jest w wersji cyfrowej. Na każdym kroku dostępne są ekrany, do których łatwo się podpiąć i rozpocząć zajęcia, wykorzystując sieć zintegrowanych uczelnianych systemów – na sofach albo przy dużym stole, w sali warsztatowej albo laboratorium. Każdy student może wypożyczyć laptop tak, jak pożycza książkę – wyjmując go z półki.

Praca

Najtrudniejszą fazą architektoniczno-mentalnej rewolucji w Northampton było przekonanie pracowników, że ta innowacja ma sens. Nie było to łatwe bo otwarcie przestrzeni dla studentów i zmiana w sposobie uczenia oznaczały istotne zmiany w sposobie pracy i prowadzenia zajęć. Utrata “własnej” przestrzeni – pokoju czy sali wykładowej – była postrzegana początkowo jako utrata statusu, spadek prestiżu czy znaczenia. Wydziały przestały posiadać sale zaś pracownicy pokoje, co, jak twierdzi Chris Powis, zwiększyło dostępną przestrzeń o 50%. Wspólne dla pracowników i studentów korytarze, kawiarnie czy miejsca spotkań oraz wydzielona “student-free zone” pozwoliły na kompromis między całkowitą otwartością / dostępnością a potrzebą skupienia.

Przestrzeń odzwierciedla sposób pracy – otwarte pomieszczenia umożliwiają łatwą komunikację i współpracę, pozwalają na lepszy przepływ informacji i mniejszy stopień formalności. Gdy konieczne jest spotkanie czy poufna rozmowa łatwo można zarezerwować jeden z licznych pokojów warsztatowych lub usiąść w kameralnym zakątku na sofie. Każda ze spotkanych przez nas osób podkreślała, że dzięki temu ludzie więcej ze sobą rozmawiają i szybciej załatwiają wiele spraw, są lepiej poinformowani.

Jedna z kondygnacji dedykowana jest pracy cichej. Można ze swoim laptopem czy dokumentami skupić się bez dźwięku telefonów czy rozmów. Wygodne meble zapewniające prywatność oraz niewielkie pokoje do samotnej pracy pozwalają efektywniej wykonywać swoją pracę.  Rezygnacja z “prawa własności biurka” i cyfryzacja okazały się łatwiejsze do zaakceptowania gdy w zamian pracownicy otrzymali przyjazne, wygodne i ergonomiczne środowisko pracy.

Tydzień w Waterside Campus był intensywny, ale niezwykła przestrzeń pozwalała nam na twórczą i efektywną pracę, do której przyjemnie się wracało. Na małą skalę próbujemy odtworzyć to w CeLu 🙂

Cookie1 Cookie2
Nasze serwisy wykorzystują ciasteczka (cookies). Korzystając z nich wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki stron WWW.
Czytaj więcej