ZAPISZ SIĘ do Newslettera

Facebook Linkedin English

Polski MoodleMoot 2026: między technologią a projektowaniem uczenia się.

Renata Iwan

30.06.2026

Artykuł opublikowany 27 dni temu.

Jubileuszowa XV edycja konferencji Polski MoodleMoot odbyła się w dniach 22–23 czerwca 2026 roku w Hotelu Orle Gniazdo w Hucisku — w sercu Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Tegoroczne wydarzenie miało szczególny charakter, ponieważ konferencja uzyskała status oficjalnego MoodleMoota, certyfikowanego i wspieranego bezpośrednio przez Moodle HQ. To prestiżowe wyróżnienie potwierdza wysoką jakość polskiej konferencji oraz stawia ją w gronie najważniejszych wydarzeń poświęconych edukacji zdalnej i technologiom wspierającym uczenie się. Organizatorzy podkreślali jednak, że sama platforma pozostaje jedynie narzędziem. Kluczowe znaczenie ma sposób projektowania dydaktyki — świadome łączenie technologii z dobrze zaplanowanym procesem uczenia się.

Jednym z najważniejszych punktów programu było wystąpienie Marie Achour z Perth w Australii, Chief Product Officer w Moodle HQ, która przedstawiła kierunki rozwoju platformy i filozofię stojącą za Moodle Roadmap. Już na początku podkreśliła ideę: „Education is a right, not a privilege”, wskazując społeczną misję Moodle. Mówiła również o dwóch filarach ekosystemu — klasycznej platformie Moodle oraz Moodle Workplace. Wśród kluczowych zasad rozwoju produktu wymieniła koncentrację na użytkowniku (nauczycielu i studencie), rozwój technologiczny przygotowujący platformę na przyszłość, wprowadzanie zmian w sposób przemyślany oraz zachowanie niepodważalnych standardów bezpieczeństwa, dostępności i zgodności z regulacjami. Szczególne zainteresowanie wzbudziły zapowiedzi dotyczące sztucznej inteligencji – użytkownicy Moodle będą mogli samodzielnie wybierać model AI, z którego będą korzystać. Ma im to zapewnić większą kontrolę nad kosztami i własnością danych. Marie Achour zapowiedziała także nowości planowane w Moodle 5.2, m.in. funkcję ‘podwójne ocenianie’ [double marking] oraz modernizację wizualną platformy [„if something looks better it is more trusted”]. Istotną zmianą ma być również uruchomienie Moodle Marketplace, w miejsce Plugin Directory. Moodle Marketplace ma stać się centralnym rynkiem rozszerzeń Moodle, umożliwiającym ich sprzedaż i zakup oraz porządkującym ekosystem wtyczek w jednym, kontrolowanym środowisku.

Ponieważ AI od pewnego czasu pozostaje jednym z dominujących tematów konferencji edukacyjnych, nie mogło go zabraknąć na MoodleMoot. Ciekawe podejście zaprezentowała Anna Turula z Uniwersytetu Wrocławskiego. W trakcie swojego wystąpienia „AI: do czego potrzebny jest sprzeciw” przedstawiła argumenty na rzecz krytycznego podejścia do sztucznej inteligencji w edukacji, podkreślając, że sprzeciw wobec AI nie musi oznaczać jej odrzucenia. Może on pełnić funkcję porządkującą i wspierającą również tych, którzy widzą w niej duży potencjał i wiążą z nią nadzieje dydaktyczne. Zwróciła uwagę, że świadoma krytyka technologii pozwala lepiej projektować jej odpowiedzialne wykorzystanie, szczególnie w kontekście uczenia się i nauczania.

Jako ilustrację tej tezy zaprezentowała fragmenty przygotowanego przez siebie kursu „AI w dydaktyce akademickiej”. Materiał dydaktyczny powstał w środowisku Moodle, co naturalnie wpisało prezentację w kontekst konferencji Polski MoodleMoot, stanowiąc jednocześnie przykład praktycznego zastosowania platformy w projektowaniu kursów dotyczących nowych technologii edukacyjnych.

Nowością tegorocznej edycji były również praktyczne warsztaty, które po raz pierwszy stały się ważnym elementem programu konferencji. Uczestnicy mogli nie tylko słuchać prezentacji, ale także pracować warsztatowo w małych grupach nad konkretnymi rozwiązaniami dydaktycznymi i technologicznymi. Tematyka warsztatów była bardzo różnorodna — od vibe-codingu z Moodle przy wsparciu AI i wspólnego tworzenia pluginów, przez projektowanie zaliczeń i e-egzaminowania, aż po tworzenie scenariuszy microlearningowych czy refleksję nad rolą technologii i AI we współczesnej edukacji. Duży nacisk położono na praktyczne zastosowanie narzędzi, wymianę doświadczeń oraz projektowanie rozwiązań możliwych do wdrożenia we własnej dydaktyce. Warsztatowa formuła okazała się jednym z najbardziej angażujących elementów konferencji i pokazała, że MoodleMoot coraz mocniej stawia nie tylko na inspirację, ale również na praktykę.

Wśród wystąpień wiele miejsca poświęcono dostępności i projektowaniu uniwersalnym; ocenianiu i egzaminowaniu, ale mnie zaciekawiło szczególnie wystąpienie na temat „Projektowania uniwersytetu teraźniejszości z Moodle”, którego autorami byli Tomasz Jankowski i Adam Pawełczak, N&N Group Solutions. W swoim wystąpieniu poruszyli temat przyszłości uczelni w świecie sztucznej inteligencji, mikropoświadczeń, analityki uczenia się i gwałtownie rosnącej złożoności procesów dydaktycznych. Prelegenci zwrócili uwagę, że szkoły wyższe nie potrzebują dziś kolejnych oderwanych od siebie narzędzi technologicznych, lecz spójnego środowiska wspierającego rzeczywiste uczenie się. Padło przy tym mocne stwierdzenie, że współczesne uniwersytety często funkcjonują tak, „jakbyśmy nie mieli wiedzy o uczeniu się” — mimo ogromnego rozwoju technologii wiele problemów pozostaje niezmiennych. Nadal trudnością są zaangażowanie studentów, retencja, motywacja i skuteczność uczenia się, a sama technologia nie rozwiązuje automatycznie starych problemów edukacyjnych.

Szczególnie interesująco wybrzmiała diagnoza dotycząca zmieniającej się grupy osób studiujących. Na uczelnie coraz częściej trafiają osoby starsze niż jeszcze dekadę temu, często po 25. roku życia, oczekujące większej elastyczności, personalizacji i możliwości uczenia się przez całe życie (lifelong learning), ponieważ kompetencje dezaktualizują się dziś znacznie szybciej niż wcześniej. W tym kontekście podkreślano, że uczelnia powinna być traktowana jako system, a doświadczenia edukacyjne muszą być projektowane systemowo i w oparciu o evidence-based learning. Prelegenci zaznaczyli również, że największym problemem szkół wyższych nie jest brak technologii, lecz ich rozproszenie. Moodle — zamiast pełnić rolę jedynie repozytorium kursów — powinien stać się punktem integracji całego ekosystemu edukacyjnego łączącego dydaktykę, dane, analitykę, AI i procesy uczenia się. Jak podkreślono, dane i sztuczna inteligencja mają sens wyłącznie wtedy, gdy realnie wspierają proces uczenia się. Ostatecznym celem powinna być uczelnia zdolna uczyć się szybciej, niż zmienia się świat. Jednocześnie zauważono, że istotnym ograniczeniem pozostają obecne ramy prawne, które często utrudniają wdrażanie bardziej elastycznych i nowoczesnych modeli edukacyjnych.

 

 

Do tworzenia spójnych systemów nawiązywało wystąpienie Renaty Iwan, CeLiID AGH zatytułowane „Od szkoleń metodycznych do praktyki akademickiej – tworzenie uczelnianego środowiska H5P”. Prelegentka koncentrowała się na strategicznym podejściu do wdrażania interaktywnych narzędzi cyfrowych w dydaktyce akademickiej. Pokazała, że skuteczne wykorzystanie technologii nie zależy wyłącznie od pojedynczych szkoleń, ale od budowania całego ekosystemu wsparcia dla nauczycieli akademickich. Wśród omawianych wyzwań pojawiły się m.in. niskie zaangażowanie studentów, przeciążenie dydaktyków oraz trudności związane z wdrażaniem nowych narzędzi. Jako przykład praktycznych rozwiązań przedstawiono rozwijane na AGH środowisko H5P obejmujące kursy podstawowe i zaawansowane, spotkania stacjonarne, publikacje popularyzujące dobre praktyki oraz działania realizowane w ramach platformy Open AGH. Podkreślano również, że dużą siłą H5P pozostaje niski próg wejścia — możliwość tworzenia interaktywnych materiałów bez konieczności programowania, łatwe ponowne wykorzystanie zasobów oraz automatyczna informacja zwrotna wspierająca proces uczenia się.

W kontekście postulatu, żeby edukacja odpowiadała na realne potrzeby osób studiujących ważne było wystąpienie Anny Stanisławskiej-Mischke z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. W swoim wystąpieniu zatytułowanym Dlaczego oni nie chcą studiować? Rzecz o studiowaniu “po polsku” przedstawiła wyniki badań projektu „Więcej ze studiowania”, realizowanego przez Uniwersytet Warszawski we współpracy z innymi polskimi uczelniami. Pokazują one, że współczesny kryzys studiowania nie wynika wyłącznie z problemów osób studiujących, lecz z niedopasowania modelu uniwersytetu do ich realnych doświadczeń i potrzeb. Moją uwagę zwrócił problem ekonomicznego i psychologicznego przeciążenia osób studiujących. Badacze wskazują, że coraz więcej osób studiuje równolegle z pracą zawodową – często nie z wyboru, lecz z konieczności finansowej – co znacząco ogranicza ich możliwości zaangażowania się w życie akademickie. W dyskusji pojawił się także trudny, ale ważny temat ubóstwa studenckiego: część osób studiujących doświadcza problemów z regularnym odżywianiem, stabilnością mieszkaniową czy poczuciem bezpieczeństwa ekonomicznego. W takim kontekście trudności z koncentracją, spadek motywacji czy ograniczone zaangażowanie w studiowanie przestają być wyłącznie „problemem osób studiujących”, a stają się symptomem głębszego kryzysu systemowego. Autorzy badań podkreślali jednocześnie, że współczesny uniwersytet nadal zbyt rzadko uwzględnia ich realne doświadczenia i potrzeby, koncentrując się bardziej na przekazywaniu treści niż na projektowaniu środowiska uczenia się wspierającego dobrostan, relacje, sprawczość i aktywne uczestnictwo.

 

Jak zwykle dyskusjom konferencyjnym towarzyszyła wspaniała atmosfera. Rozmowy toczyły się w różnych przestrzeniach — od sal konferencyjnych, przez wspólne posiłki i wycieczkę krajoznawczą, aż po spotkania przy hotelowym basenie.

Do zobaczenia za rok!

 

Cookie1 Cookie2
Nasze serwisy wykorzystują ciasteczka (cookies). Korzystając z nich wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki stron WWW.
Czytaj więcej