ZAPISZ SIĘ do Newslettera

Facebook Linkedin English

Dzień #2 Wizyta Studyjna w Lulea

Agnieszka Chrząszcz

30.05.2023

Artykuł opublikowany rok, miesiąc i 20 dni temu.

Można by napisać, że rozpoczęliśmy kolejny dzień bladym świtem gdyby nie fakt, że o 8:00 rano czuliśmy się jak w środku dnia, słońce przygrzewało dziarsko i tylko ogromne hałdy topniejącego gdzieniegdzie śniegu przypominały nam, że jednak jesteśmy na dość dalekiej północy. Drugi dzień poświęciliśmy na odkrywanie przestrzeni uniwersyteckiej, w różnych jej kontekstach.

Zaczęliśmy więc dzień od wizyty w Media Center. Tymczasowe pomieszczenia pokazała nam AnnCarin, jednocześnie opowiadając nam o procesie produkcji podcastów i nagrań do kursów. Ważne jest wcześniejsze opracowanie materiału tak, aby osoby wchodzące do studia mogły jak najefektywniej wykorzystać swój czas i zminimalizować postprodukcję treści. Studio czeka przeprowadzka, ale już teraz na osoby nagrywające czekają dwa pomieszczenia wyposażone w mikrofony, oświetlenie, kamery i prompter.

Ciekawe spotkanie odbyliśmy w pobliskim Bussiness Centre | Science Park. Posłuchaliśmy opowieści o współpracy między przemysłem, miastem a uczelnią. Przyciągnięcie osób z właściwymi kompetencjami do tego stale zmieniającego się ośrodka stanowi nie lada wyzwanie. Podobną trudnością jest zielona transformacja tego wysoko uprzemysłowionego regionu.

Komora bezechowa dla nas z AGH to nic nowego 🙂 ale przenikliwa cisza zawsze robi ogromne wrażenie. Szczególnie, gdy w tej ciszy słuchaliśmy brzęczenia słynnych, szwedzkich meszek oraz muzyki. Spotkanie z ciekawie opowiadającą o swoje pracy osobą z pasją to także ogromna przyjemność.

Naukowy, polski akcent to spotkanie z profesorem Andrzejem Ćwirzeniem, który od kilkunastu lat pracuje w Skandynawii. Bada właściwości betonu, budując prężny zespół naukowców. Nam opowiedział także o realiach życia nauko-dydaktycznego na szwedzkiej północy: granty, godziny dydaktyczne, budżety i rozliczenia. Brzmiało znajomo.

Ogromne wrażenie zrobiły na nas biblioteka i przestrzenie do aktywnego uczenia się. Kąciki do pracy indywidualnej, wszechobecne kanapy i wyciszone zakątki, dobrze oświetlone i wyciszone boksy do pracy w grupach oraz prosto ale niezwykle funkcjonalnie wyposażone sale warsztatowe sprawiają, że praca przebiega w inny sposób. Przestrzeń sprzyja rozmowom, pobudza do myślenia i kreatywności. Kilka strategicznie rozmieszczonych ekranów, okrągłe stoliki czy krzesła na kółkach nie stanowią ogromnej inwestycji finansowej ale mądrze organizują przestrzeń, narzucając mniej formalny i kooperacyjny styl pracy. Oddalony od centrum campus staje się miejscem spotkań.

I właśnie wokół spotkań kręci się dzień na szwedzkim kampusie. Jego nieodłączną częścią jest fika. Termos z kawą w towarzystwie słodkich bułeczek wjeżdża na nasze spotkania punktualnie, dobitnie sugerując, że czas na przerwę. Dwukrotnie w ciągu dnia, w niezobowiązującej formie fika stanowi istotną część pracy. Można pogadać i o pogodzie, i o nowym projekcie, przy kawie i poza biurkiem jest to znacznie łatwiejsze.

 

 

Wizyta studyjna została zrealizowana ze środków projektu Doskonałość Dydaktyczna Uczelni, IDUB – Inicjatywa Doskonałości Uczelnia Badawcza oraz środków własnych.

Cookie1 Cookie2
Nasze serwisy wykorzystują ciasteczka (cookies). Korzystając z nich wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki stron WWW.
Czytaj więcej